Wabi-sabi w sypialni

Wabi-sabi w sypialni

Wnętrzarskie trendy zmieniają się jak w kalejdoskopie. Najwyższa pora odetchnąć od idealistycznego hygge i wnieść do wnętrz trochę luzu i swobody! Co kryje się pod tajemniczym pojęciem wabi-sabi? Jak zaaranżować sypialnię w modnym stylu? Sprawdź!

Ze Skandynawii do Japonii

Jeszcze do niedawna urządzaliśmy wnętrza według standardów bijących rekordy popularności hygge i lagom. Wabi-sabi jest odskocznią od nieskazitelnych, wypieszczonych kompozycji, które pięknie prezentowały się na zdjęciach publikowanych w mediach społecznościowych, jednak często okazywały się wyjątkowo niepraktyczne.

Korzeni wabi-sabi szukać powinniśmy w Japonii. To właśnie w Kraju Kwitnącej Wiśni w XV wieku wykształciła się filozofia akcentująca znaczenie przemijającego czasu i akceptację niedoskonałości. Odbicie wabi-sabi znajdujemy w modnych wnętrzach, w których na piedestale stawiane są autentyczność i natura. Próżno szukać tutaj połyskujących powierzchni, geometrycznych dekoracji, blichtru, minimalizmu, idealnej symetrii. Zamiast nich królują prostota, meble nadgryzione zębem czasu, luźne kompozycje, rodzinne pamiątki, surowe materiały.

Sypialnia z duszą

W sypialni inspirowanej japońskim wabi-sabi powinny rządzić kolory ziemi – brąz, beże, kość słoniowa, przygaszona zieleń. Unikaj tanich mebli z płyty MDF. Dużo lepiej sprawdzą się łóżko, szafa i toaletka wykonane w całości z drewna. Warto wybrać celowo postarzane drewno z wyraźnie rysującym się układem słojów. Nie zakrywaj pęknięć czy skaz materiałów – wszelkiego rodzaju niedociągnięcia podkreślają historię każdego przedmiotu. Na łóżku powinna znaleźć się biała pościel z ekologicznej bawełny, a w oknach – lniane zasłony sięgające od sufitu aż po podłogę. Jasny parkiet albo panele warto częściowo przykryć ręcznie wyplatanym dywanem.

Post Author: Zoja Kwiatkowska